Niania poszukiwana, czyli zaopiekuję się dzieckiem

Fot. Vadym Zaitsev

Szukając pracy jako opiekunka do dziecka, możesz polegać na poleceniach innych osób, znajomych czy też dodać ogłoszenie w gazecie regionalnej lub serwisach ogłoszeniowych. Kontakt rodzica w sprawie ogłoszenia to już połowa sukcesu, ale co zrobić, aby zostać zaproszonym na rozmowę i zrobić na niej dobre wrażenie? Poniżej przedstawiam kilka wskazówek bazujących na moich doświadczeniach:

  1. Nie bój się dziecka. Strach przed opieką nad maluchem wyczuje zarówno on sam, jak i rodzice. Musisz być przygotowana na to, że dzieciaczek może potrzebować trochę czasu na zaakceptowanie Ciebie jako nowej osoby w jej otoczeniu, więc pierwsze dni mogą nie być łatwe. Nawet wzięcie dziecka na ręce po raz pierwszy, już podczas pierwszego spotkania, może szybko zakończyć się płaczem, a Twoim zadaniem jest zachowanie spokoju. Jeśli od razu pokażesz, że nie wiesz co zrobić kiedy dziecko płacze, a w szczególności jeśli zrobisz duże oczy i powiesz, że boisz się nawet odezwać przy dziecku, przekreślisz szanse na dalszą współpracę.
  2. Weź dziecko na ręce i zobacz jego reakcję. Być może w pierwszych dniach będziesz musiała ograniczyć kontakt dotykowy i starać się zabawiać dziecko w inny sposób. Nie przytulaj ani nie głaszcz go na siłę, odczekaj aż się do Ciebie przyzwyczai. Pokaż rodzicom, że masz dobre podejście do dzieci.
  3. Nie narzekaj na innych rodziców, u których pracowałaś. Wyobraź sobie, że sama szukasz pracownika, który podczas rozmowy z Tobą krytykuje poprzednich pracodawców. Jaka byłaby Twoja reakcja? Zapewne pomyślałabyś, że to samo będzie później mówił o Tobie kolejnym pracodawcom.
  4. Powiedz o swoim doświadczeniu, w szczególności z dziećmi w podobnym wieku do tego, którym masz zamiar się opiekować.
  5. Nie pouczaj ani nie krytykuj rodziców. To ich dziecko i ich decyzje na temat tego, jak je pielęgnować, wychowywać czy też odżywiać. Praktycznie każdy rodzic z różnych stron wysłuchuje rad, nierzadko niechcianych i nieproszonych. Często okazuje się, że to co wydawało się być dobre dla dziecka kilkanaście czy 20 lat teu, teraz nie jest zalecane przez specjalistów. Jeśli zależy Ci na dawaniu rad rodzicom, rób to w sposób dyskretny i poczekaj do momentu, aż zyskasz ich zaufanie zamiast od razu przyjść i ich krytykować na każdym kroku.

Te kilka porad napisałam na podstawie własnego doświadczenia, kiedy sama szukałam niani dla swojego ponad półrocznego dziecka. Interesowało mnie w szczególności to, czy opiekunka miała doświadczenie z takimi maluchami. Interesowało mnie również, jak radziła sobie z problemami, np. kiedy dziecko niechętnie jadło, ciężko było je uśpić itp. W tym przypadku na korzyść opiekunki przemawiało to, jeśli spotkała się z takimi problemami i wiedziała już, jak można sobie z nimi poradzić.

Źle wypadały zarówno osoby mało konkretne, od których musiałam wyciągać wszystkie informacje, jak i te, które się nadmiernie przechwalały tym, jak doskonale potrafią radzić sobie z dzieckiem. Jednej z niań musiałam podziękować ze względu na popełnienie kilku z opisanych tu błędów, m.in. od pierwszych dni krytykowała moje metody, a także moje dziecko, ponieważ nie umiało ssać smoczka i nie dało się go w ten sposób uspokoić, i dopiero przekonywało się do rozszerzania diety, więc z karmieniem nie było łatwo. Poza tym bała się dziecka i otwarcie o tym mówiła, na siłę je głaskała kiedy córeczka nie była jeszcze do niej przekonana. O dziwo, kolejna opiekunka już pierwszego dnia potrafiła zdobyć zarówno jej, jak i nasze – rodziców – zaufanie. Nie płakała praktycznie w ogóle, z karmieniem było całkiem nieźle, a po przebudzeniu z drzemki od razu uśmiechała się na jej widok. I tak mogłam spokojnie wrócić do pracy wiedząc, że córeczka jest w dobrych rękach.

komentarze 2

  1. Iwona -  5 września 2015 - 00:05

    Niestety w dzisiejszych czasach bardzo trudno znaleźć dobrą opiekunkę. Osoby starsze często nie radzą sobie z dzieckiem, które ma mnóstwo energii, a młode zamiast zajmować się maluchem siedzą godzinami na Internecie, a dziecko jest pozostawione same sobie. Z tego też względu rodzice montują w domu ukryte kamery. Dla jednych to przesada, a dla drugich przykra konieczność. Dobra opiekunka wie, że ma płacone za pracę i musi rzetelnie wykonywać swoje obowiązki.

  2. Milena -  7 września 2015 - 18:09

    Póki co sama siedzę z dziećmi w domu, jednak moment zatrudnienia opiekunki zbliża się nieuchronnie. Trochę mnie to przeraża… Mam chyba większe zaufanie do osób starszych, takich które same wychowały gromadkę dzieci. Najlepszym rozwiązaniem byłoby „zatrudnienie” mamy/teściowej w roli opiekunki, jednak obydwie w dalszym ciągu pracują zawodowo. Opiekunka to nasze jedyne wyjście.

Napisz komentarz

Adres e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola oznaczone są: *

 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.