Kiedy przekłuć dziecku uszy?

Fot. merinodzieciaki.pl

Od bardzo dawna w modzie utrzymuje się przekłuwanie uszu dzieciom, które ledwo zaczęły poprawnie mówić. Rodzice wychodzą z założenia, że im wcześniej, tym lepiej. Myślą, że dziecko za kilka lat będzie się tego za bardzo bało, dlatego chcą to zrobić jak najszybciej, jednak czy to na pewno dobre podejście? Czy jest sens zakładać kolczyki dziecku w wieku, w którym nawet kupując zabawki należy uważać na to, aby nie posiadały małych części niebezpiecznych dla dziecka?

Kiedyś to rodzice przekłuwali swoim dzieciom uszy na tzw. „ziemniaka„, teraz na szczęście wystarczy wybrać się do kosmetyczki, która pistoletem załatwi sprawę w mgnieniu oka. Mimo wszystko jednak takie narzędzie powoduje, że dziecko się boi, zaczyna płakać i histeryzować myśląc, że będzie to bardzo bolesne przeżycie. Wystarczy, że kosmetyczka chce zaznaczyć flamastrem miejsce przekłucia, a dziecko z piskiem wyrywa się z rąk.

W momencie przekłuwania jest ono tak przestraszone przez to, że nie wie co je czeka, a rodzice na siłę chcą go do tego zmusić, że jest to jeden z momentów w jego życiu, które na długo zapamięta.

Czasem dochodzi do sytuacji, w których takie dziecko przez długie lata źle kojarzy biały fartuch bez względu na to, czy wchodzi do kosmetyczki, apteki czy też lekarza. Rodzice, dajcie dziecku dorosnąć do tego, aby samodzielnie podjęły decyzję o przekłuciu uszu. Nie ma powodów do tego, aby się z tym spieszyć i niepotrzebnie dokładać dziecku stresu i bólu, który co prawda nam może wydawać się niewielki, dla dziecka może być olbrzymi.

Na tym profilu publikujemy artykuły nadesłane przez czytelników naszego bloga.

komentarzy: 1

  1. Testowania Czas -  2 listopada 2016 - 21:03

    Moja dwulatka sama upomina się o kolczyki, ale na razie z tym czekam, bo nie wiem jak by to było z kolczykami w przedszkolu. I tak wraca codziennie bez gumek do włosów 😉 Nie wiem co z nimi robi.

Napisz komentarz

Adres e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola oznaczone są: *

CommentLuv badge