Wpisy autora: JotEm

Jestem mamą Piotrusia ur 11.01.2012 oraz Adasia ur 06.06.2014 oraz żoną Pawła. Pracuję także zawodowo. Od stycznia 2015 moją kolejną miłością jest sport ;)

Żłobek, babcia, niania… dylematy rodzicielskie

Żłobek, babcia, niania… dylematy rodzicielskie

Przychodzi taki czas w życiu rodziców, kiedy muszą podjąć decyzję…co dalej? Co zrobimy z tą małą kochaną istotką gdy mama wróci do pracy? Bo przecież do pracy nie zabierzemy 😉 Jak to co? Nic. „Ja nie muszę wracać do pracy. Na pewno sobie jakoś poradzimy. Przecież masz taką pracę, że jeśli znajdziesz sobie jeszcze coś […]

Jak wychować dziecko – złoty środek pilnie poszukiwany :-)

Jak wychować dziecko – złoty środek pilnie poszukiwany :-)

Gdy zbliża się już „ten dzień”, gdy nagle uświadamiasz sobie, że za chwilę nie będziecie tylko parą, a będziecie mieli „towarzysza” na całe życie…planujesz, układasz w głowie różne teorie, a każda myśl o dziecku powoduje, że w kilka sekund stajesz się bardziej odpowiedzialna i dorosła niż dotychczas. Z jednej strony to nawet zabawne. Dziecko jeszcze […]

Zostałam mamą po raz drugi… miłość i rozterki

Zostałam mamą po raz drugi… miłość i rozterki

Kiedy Adaś był jeszcze w maminym brzuchu, a termin porodu zbliżał się wielkimi krokami, czułam szczęście, podekscytowanie i strach… Bo niby wszystko zaplanowane. Piotrek, starszy synuś, dalej ma uczęszczać do żłobka, mąż ma go zawozić i odbierać tak często jak będzie to możliwe, a ja mam spędzać czas z naszym drugim szczęściem w domu. Jakie […]

Nie taki nocnik straszny… :P

Nie taki nocnik straszny… :P

Zatem mamy dziecko. Piękne, kochane, mądre, baaa, najmądrzejsze na świecie przecież i na szczęście zdrowe. Podsumujmy: Ma 18 miesięcy, mówi mama, tata, baba, robi pa – pa, pokazuje mniam – mniam na brzuszku, umie naśladować odgłosy wielu zwierzątek, ma swoje ulubione zabawki, rozróżnia smaki, o bieganiu i rozrabianiu nie wspominając J Ogólnie to jest już […]

Piotruś i Adaś

Piotruś i Adaś

– Piotruś ma już prawie 2 lata, może czas pomyśleć o rodzeństwie? Jakby się udało, byłaby niewielka różnica wieku, a to na pewno korzystnie by na niego wpłynęło… Takie słowa usłyszał ode mnie mąż Paweł w sierpniu 2013 roku. We wrześniu byłam już ciąży. Czekasz, odliczasz tygodnie, dni, pokazujesz brzuch swemu pierwszemu dziecku tłumacząc, że […]